Logo
"Niezależne media to fundament wolności i demokracji.
Konkretnie po to, abyś Ty mógł mieć własne zdanie."
← POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
Opublikowano: 26.09.2024

Zatrudnianie i zwalnianie w hrubieszowskim Starostwie

Zdjęcie
Jako starosta poprzedniej kadencji wraz z reszta Zarządu Powiatu zwolnił ówczesną dyrektor Jarosińską z funkcji dyrektora SP ZOZ w Hrubieszowie. W kuluarach już wtedy mówiło się, że uchwała Zarządu pod przewodnictwem Józefa K. jest co najmniej wątpliwa i istnieje duże prawdopodobieństwo, że zostanie uchylona. Niestety, działanie zgodne z przepisami w zakresie powoływania i odwoływania kierowników podległych jednostek nie należy do mocnych stron pana starosty. W innych przypadkach jest to samo. Powołanie sekretarza? Na zastępstwo i bez wymaganego konkursu. Odwołanie dyrektora Powiatowego Urzędu Pracy? Bez wymaganej opinii Powiatowej Rady Zatrudnienia. W tym drugim przypadku prokuratura prowadzi już dochodzenie w sprawie ewentualnego przekroczenia uprawnień. Mało tego! Dyrektor został zwolniony, z trzymiesięcznym wypowiedzeniem, bez obowiązku świadczenia pracy w tym okresie. W tym czasie na stanowisku dyrektora zatrudniona została inna osoba. Dwie dyrektorskie pensje ot tak z pieniędzy mieszkańców powiatu. Bo powiat jest zadłużony. Więc tym sposobem go starosta Józef K. wraz z resztą koalicjantów oddłuża. Wizjonerzy… W uzasadnieniu wyroku w sprawie odwołania dyrektor Jarosińskiej Sąd wskazał, na brak logicznego uzasadnienia podjętej decyzji. Samo rozwiązanie określił natomiast jako działanie nieporadne i chaotyczne. Brak logiki, nieporadność i chaos. Tak. Wszystko się zgadza. A to dopiero początek. Inne postępowania jeszcze dobitniej obnażą to co wyprawiają z powiatem obecnie rządzący, Nie można, niczym małe dziecko, zamknąć oczu i udawać, że problemu nie ma. Jest. Obecna koalicja ponosi za to wszystko odpowiedzialność. Oczywiście można mówić, że nieważność odwołania poprzedniej dyrektor szpitala to poprzednia władza. Tylko tak się składa, że ta poprzednia władza to niemal te same osoby, a już z całą pewnością starosta. Nawet gdy nie był starostą to był Przewodniczącym Rady Powiatu i miał realny wpływ na rządzenie. Jak można zatem można mówić, że to „poprzednicy” zadłużyli powiat a teraz trzeba go ratować? Aaa, no tak… Sąd nam to już wytłumaczył : BRAK LOGIKI, NIEPORADNOŚĆ I CHAOS. Co jeszcze musi zrobić pan Józef K. żeby tęczowi koalicjanci wreszcie zaczęli dbać o dobro Powiatu a nie swoje własne?