Opublikowano: 22.01.2025
Szpital hrubieszowski tonie!
Na najbliższej sesji Rady Powiatu w Hrubieszowie (24 stycznia 2025 roku) będzie procedowana uchwała w sprawie zmiany budżetu powiatu. Jeszcze dobrze tęczowi koalicjanci nie zaczęli budżetu realizować, a już ten budżet zmieniają. Zmiana budżetu wynika z konieczności udzielenia hrubieszowskiemu szpitalowi pożyczki w kwocie 3 milionów złotych. Z uzasadnienia uchwały dowiedzieć się można, że:
„pożyczkę (długoterminowa) docelowo planuje się udzielić dla SP ZOZ w Hrubieszowie na bieżące uregulowanie zobowiązań ze spłatą w roku 2025 kwoty 2 000 000,00 zł (spłata jest ujęta po stronie przychodów w roku 2025) i w roku 2026 kwoty 1 000 000,00 zł. SP ZOZ zwrócił się z wnioskiem o udzielenie pożyczki z uwagi na trudną sytuację finansową. Środki finansowe będące w dyspozycji szpitala nie gwarantują regulowania w terminach zobowiązań wobec kontrahentów, na dzień 13.01.2025 roku zobowiązania wymagalne wynoszą 1 108 737,68 zł, zaległe składki ZUS są regulowane w układzie ratalnym i jest to kwota 1 398 674,64 zł. Na dzień 31.01.2025 roku zobowiązania wobec kontrahentów wynoszą ok. 5 mln. Składki ZUS naliczone do 14.01.2025 r. wynoszą ok. 4,6 mln. Ponadto szpital posiada zaciągnięte długoterminowe kredyty inwestycyjne, na dzień 13.01.2025r. zadłużenie wraz z odsetkami wynosi 8 790 106,69 zł. Na koniec listopada 2024 r. SP ZOZ odnotował stratę w wysokości 4 831 929,02 zł. Pożyczka umożliwi szpitalowi spłatę zaległych zobowiązań, pozwoli obniżyć lub uniknąć kosztów odsetek od zaległości oraz innych skutków windykacji.”
Jednym słowem hrubieszowski szpital tonie w długach. Oczywiście tego podczas podejmowania uchwały budżetowej pod koniec grudnia zarząd powiatu na czele ze starostą Józefem K. przekazać do wiadomości radnym i opinii publicznej już nie raczył. Jedynie co można było usłyszeć to ogólnikowe twierdzenia, że jest źle, trzeba oszczędzać, a ci co tego nie rozumieją (czy też nie „rozumio”) działają na szkodę szpitala i chcą jego upadku. Czy ktokolwiek rozsądnie myślący, albo nawet mniej rozsądnie naprawdę chciałby likwidacji szpitala? Szpitala! Jedynego szpitala. W dodatku największego zakładu pracy w naszym regionie? Takie oskarżenia są jedynie nieudolną próbą odwrócenia uwagi od swoich zaniedbań i próbą przerzucenia winy na zupełnie niezwiązanych z fatalną kondycją naszego szpitala ludzi.
Już wcześniej na łamach Konkretnie była mowa kto za ten stan rzeczy odpowiada. Nic się w tym zakresie nie zmieniło. Na jaw wychodzą jedynie kolejne fakty jeżące włos na głowie mieszkańców. Każdy z nas bowiem jest, był lub będzie pacjentem. Szpital to jest sprawa absolutnie priorytetowa. Tymczasem pod rządami tęczowej koalicji i nowego dyrektora z nadania starosty Józefa K. szpital pogrąża się w długach. Owszem, można bronić „nowego” dyrektora, że jest stosunkowo krótko na stanowisku, że jeszcze nie miał czasu naprawić szpitala… Można, ale nie ma to uzasadnienia. Czasu miał wystarczająco dużo żeby zrobić cokolwiek poza wnioskiem do swojego kolegi starosty o udzielenie pożyczki z budżetu powiatu. Okres ochronny dla pana dyrektora się skończył. Efektów jego pracy nie widać. Tęczowa koalicja również nie ma żadnego pomysłu na skuteczne działania ratujące szpital. Józef K. i jego wyznawcy są za ten stan rzeczy odpowiedzialni. Mają przecież dodatkowo wsparcie w obecnym rządzie. Ich koledzy są u władzy. A mimo to szpital jest na równi pochyłej.
Obecnie mamy sytuację, w której szpitala nie stać na zapłacenie ZUS-u. Przecież to oznaka dramatycznej sytuacji. Nie jakaś przejściowa trudność, a wręcz katastrofalna sytuacja. Gdy jakiegokolwiek przedsiębiorstwa nie stać na zapłacenie ZUS-u następny w kolejności zazwyczaj jest upadek.
Za doprowadzenie szpitala do takiej sytuacji winni muszą ponieść odpowiedzialność. Przy czym referendum w sprawie odwołania Rady Powiatu to najmniejszy wymiar kary.
