PODSUMOWANIE SEZONU PIŁKARSKIEGO – RUNDA JESIENNA 2024/2025
Wraz z rozpoczęciem nowego roku drużyny piłkarskie, przynajmniej te które poważnie myślą o ligowych rozgrywkach rozpoczynają przygotowania do rundy wiosennej. W naszym futbolowym „biedaregionie” w najwyżej klasyfikowanych rozgrywkach gra Andoria Mircze i Kryształ Werbkowice. Obie drużyny w klasie okręgowej. Kolejne dwie drużyny ligowe zmagania toczą w klasie A – Huragan Gmina Hrubieszów i Unia Hrubieszów. Od ubiegłej rundy, po reaktywacji w klasie B gra również Płomień Spartan Nieledew.
Oczywiście dla wiernych kibiców poszczególnych drużyn, każda z nich jest niczym „superbohater” i każdy życzy jej jak najlepiej. Jedni mają łatwiej (wspierani przez zaangażowane zarządy i władze gmin), a inni odwrotnie. Ból, trud i upokorzenia.
Po rundzie jesiennej najwyżej sklasyfikowaną drużyną z powiatu hrubieszowskiego jest Andoria Mircze. Zajmuje czwartą lokatę w lidze z dorobkiem 26 punktów. Jak na beniaminka w lidze jest to bardzo przyzwoity wynik. Nie można jednak stwierdzić czy to wystarczy do spokojnego utrzymania w lidze po rundzie wiosennej. Zapas nie jest aż tak duży, a przy całej sympatii do Andorii, o miejsca dające awans do IV ligi grać nie będzie. W dodatku po sezonie nastąpiła w Andorii zmiana trenera. Na wiosnę Andorię poprowadzi niedawny trener Kryształu Maciej Wójtowicz. A wiadomo, że trzeba czasu, aby trener zgrał się z drużyną. Andoria podstawy ma solidne, infrastrukturę stadionową na wysokim poziomie, wiernych kibiców również nie brakuje.
Nasza prognoza: utrzymanie w lidze w środkowej części tabeli.
Zupełnie odmienna sytuacja jest w Krysztale Werbkowice. Na starcie sezonu Kryształ „pękł”. Z niedawnego czwartoligowca zostało jedynie wspomnienie. Dotychczas ciągnący klub na swoich barkach zarówno działacze jak i zawodnicy odeszli z klubu. Całkowicie zrozumiałe w obliczu tego co z klubem się działo. Obecnie odszedł również trener Maciej Wójtowicz, a zatrudniony został Zbigniew Wójcik, znany głównie z lubelskiego „podwórka” piłkarskiego. Jeżeli ta reaktywacja „zaciągu” (a to przez lata była domena Kryształu), aby jakoś się w lidze utrzymać to pomysł idiotyczny. Po rundzie jesiennej Kryształ zgromadził imponujący 1 punkt. W całej rundzie strzelił 3 bramki a stracił 55.
Nasza prognoza: spadek z hukiem do A klasy.
W klasie A występują obie drużyny z „Hrubieszów” w nazwie. Huragan i Unia.
Dla Huraganu A-klasowa czy też B – klasowa rzeczywistość w ostatnich latach to naturalne środowisko. Po reformach sprzed paru lat, gdzie wydawało się, że są na prostej drodze do ligowych sukcesów coś się zacięło i z naprawdę dobrze zapowiadającego się projektu pozostały jedynie niespełnione nadzieje. Kuleje klubowa organizacja, a raczej jej brak. Obecnie Huragan ma wręcz imponującą, jak na A-klasowe rozgrywki kadrę. A miejsce w tabeli na koniec sezonu jedynie czwarte i 4 punkty straty do premiowanego awansem do klasy okręgowej. Kluczowy będzie dla Huraganu początek rundy wiosennej. Zaczyna bowiem od meczów z bezpośrednimi rywalami do awansu. Jeżeli te mecze przegra, o awansie może zapomnieć. Z obecną kadrą spokojnie są w stanie awansować. Ba! Pokazali to zresztą w pucharze tysiąca drużyn. Zdecydowanie faworyzowany Hetman Zamość ledwo się z nimi uporał,
a i nie obyło się bez kontrowersji. W opinii wielu Huragan w tym meczu był lepszy.
Nasza prognoza: Zagrają bosko jak mawia klasyk, czyli Bóg raczy wiedzieć. Jeżeli będą mogli się skupić jedynie na sprawach boiskowych to awans jest formalnością. Bez większego problemu są w stanie to osiągnąć.
Unia Hrubieszów ma zdecydowanie inne zmartwienia. Unia zajmuje obecnie 9. miejsce w ligowej tabeli z ledwie dwupunktowym zapasem nad strefą spadkową. Tutaj awans absolutnie nie grozi. Awans z A-klasy. Raczej będzie trzeba się bronić przed spadkiem oraz ingerencją zarządu i władz w sprawy drużyny. Jeżeli jakimś sposobem uda się to osiągnąć to obecna kadra pod wodzą trenera Piotra Stadnickiego powinna sobie z tym spokojnie poradzić. Byle im nie przeszkadzali, a z tym może być problem. Pobyt Unii w A-klasie to oczywiście nieporozumienie. Totalne nieporozumienie. Ale spadku do B-klasy to nawet bracia Grimm w swoich baśniach nie byliby w stanie wymyślić.
Nasza prognoza: utrzymanie w A klasie.
I na koniec został nam świeżo reaktywowany Płomień Spartan Nieledew. Po rundzie jesiennej jest wiceliderem w ligowej tabeli a to oznaczałoby awans do klasy A. Oczywiście do tego daleka droga, a chętnych jest więcej. Walka o awans rozegra się pomiędzy 5 zespołami. Płomień Spartan do tej piątki z całą pewnością się zalicza.
Nasza prognoza: awans do klasy A.
