Logo
"Niezależne media to fundament wolności i demokracji.
Konkretnie po to, abyś Ty mógł mieć własne zdanie."
← POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
Opublikowano: 11.07.2025

Nie jesteśmy od tego by się podobać – jesteśmy od tego by patrzeć władzy na ręce!

Zdjęcie

Manipulujące i zakłamujące rzeczywistość oświadczenia, pomówienia, zniesławienia, hejt, groźby i szantaże…. Dokładnie tego można się było spodziewać po obecnych władzach Hrubieszowa i podległych im siepaczom. Z nimi nie można się tak po prostu nie zgadzać. Ma to swoje konsekwencje.

W pewnym stopniu można zrozumieć strach przed utratą pracy i wpływów. Tym bardziej można zrozumieć, że ma się swoje zdanie, swoje poglądy. Przecież nie każdy musi uważać, że burmistrz Majewska to najgorszy burmistrz w całej historii Hrubieszowa.

Tyle, że można to wyrazić w sposób cywilizowany. Można to wyrazić na przykład popierając burmistrz w referendum i zamknąć usta krytykom. Po to właśnie jest referendum. Normalne demokratyczne prawo, a nie jakiś „zamach stanu na legalne władze”. Tak samo wybory są demokratyczne jak i referendum.

Ale po co? Skoro można dać upust swoim frustracjom, skoro można pomawiać, zniesławiać. próbować zdyskredytować. Jak się nie ma argumentów to takie metody właśnie są stosowane.

Jakieś granice takiego postępowania jednak są. I te granice zostały przekroczone..

Ani ja – Red. Naczelny konretnie.com.pl, ani nikt z redakcji nie jest, nie był i nie będzie autorem jakiegokolwiek artykułu poza redakcją, a w szczególności na profilu „Referendum Hrubieszów”.  Za publikowane na konkretnie.com.pl treści biorę pełną odpowiedzialność. Wszystkie publikowane artykuły są zgodne z prawdą.

Przez cały okres prowadzenia portalu konkretnie.com.pl nie było nawet jednego wniosku o sprostowanie w trybie prawa prasowego, a co dopiero pozwu czy wyroku za zniesławienie. Nic. Zero. Tak właśnie redakcja konkretnie.com.pl „manipuluje”. Manipuluje prawdą.

Jeżeli cokolwiek, przecinek choćby, byłby postawiony niezgodnie z prawdą objawianą przez obecne władze z całą pewnością sprawa byłaby już w sądzie. A jakoś nie jest. Zamiast tego jest hejt, szantaże, groźby i zniesławienia.

W pozostałych lokalnych mediach nie przeczytamy zbyt wiele o referendum, o wyroku za zniesławienie i innych niewygodnych sprawach. Zatrudnianie rodziny w jednostkach podległych miastu to już w ogóle temat tabu. Naprawdę zwolennikom pani burmistrz skrajny nepotyzm nie przeszkadza? Tak ma wg Was funkcjonować samorząd?

Jako redakcja nie jesteśmy stroną w referendum. Ale jako obywatele tego miasta mamy prawo  i obowiązek przypominać, że samorząd ma służyć mieszkańcom, a nie rodzinom władzy.

Każdy z nas widzi, jak rosną opłaty za śmieci, wodę i inne usługi. Każdy z nas widzi, jak zadłużenie miasta osiąga niepokojące poziomy. A teraz, gdy władza traci kontrolę nad nastrojami społecznymi, zaczyna się polowanie na tych, którzy o tym mówią głośno. Zamiast merytorycznej odpowiedzi spotkał nas hejt. Zostaliśmy pomówieni o „nagonkę”, „szkalowanie”, a nawet – absurdalnie – o rzekome publikowanie treści, których nie jesteśmy autorami. To nie jest już tylko walka o uczciwość – to próba zastraszenia i uciszenia niezależnego głosu w Hrubieszowie.

 

 

Zapytajmy zatem wprost:

Czy mieszkańcy Hrubieszowa nie mają prawa wiedzieć, że w jednostce podległej miastu zatrudnieni są emerytowany mąż i emerytowany ojciec pani burmistrz?

Czy mieszkańcy nie mają prawa wiedzieć, że pani burmistrz została uznana winną przestępstwa z art. 212 § 2 kodeksu karnego?

Czy to jest „atak”? Czy to nie jest właśnie obowiązek każdego lokalnego medium – patrzeć władzy na ręce i informować o tym, co budzi społeczny sprzeciw?

Wszystkie próby przedstawienia mnie i mojej redakcji jako manipulatorów mają na celu jedynie szkalowanie i zdyskredytowanie w oczach opinii publicznej. Osoby te same występując pod fałszywymi nazwami pomawiają i zniesławiają. Mało tego! Są i tacy, którzy twierdząc, że tego nie robią,  mają toczące się postępowania karne w takich właśnie sprawach. To już nawet nie jest hipokryzja. To jakiś obłęd. Na ten obłęd zgody nie ma.

Dlatego jedynym słusznym wyjściem jest złożenie zawiadomienia w tej sprawie w prokuraturze. Wczoraj takie zawiadomienie zostało złożone.

Jak nie trudno się domyślić rozstrzygnięcia można się spodziewać dopiero po referendum, ale przecież o to chodziło. Pomówić, zniesławić, utrącić referendum i jakoś damy radę… Nie tędy droga.

Nie damy się uciszyć !!!

20 lipca 2025 roku mieszkańcy Hrubieszowa będą mieli szansę powiedzieć jasno, czy chcą zmian. To nie jest spór polityczny. To nie jest wojna personalna. To głos obywateli. Głos, który przez lata był ignorowany. Nie chodzi o poparcie. Chodzi o uczciwe spojrzenie na fakty. Niech każdy zdecyduje sam. Udział w demokratycznym referendum to nie jest powód do strachu. Tylko tyle i aż tyle można zrobić.

Red. Naczelny Konkretnie

Ernest Lipski