Logo
"Niezależne media to fundament wolności i demokracji.
Konkretnie po to, abyś Ty mógł mieć własne zdanie."
← POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
Opublikowano: 29.01.2026

Na trzeciego starostę starczyło, dla niepełnosprawnych dzieci zabrakło. Skandal w hrubieszowskim PZPSW.

Zdjęcie

W Powiatowym Zespole Placówek Szkolno – Wychowawczych, dla którego organem prowadzącym jest Starostwo w Hrubieszowie z uzyskanych przez naszą redakcję informacji wynika, że łamane są przepisy z zakresu prawa oświatowego. Precyzyjnie rzecz ujmując Starostwo nie realizuje obowiązku zatrudnienia nauczyciela pomocniczego, którego obwiązek zatrudnienia wynika wprost z przepisów prawa.

Od 7 stycznia bieżącego roku  w Powiatowym Zespole Placówek Szkolno-Wychowawczych w Hrubieszowie zaprzestano zapewniania „pomocy nauczyciela” uczniom klas I–IV z orzeczeniami o niepełnosprawności (w szczególności w kontekście autyzmu, niepełnosprawności sprzężonych itp.). Dotychczas obowiązek ten realizowany był również w formie wątpliwej z punktu widzenia przepisów prawa oświatowego. Przepisy w tym zakresie są bowiem jednoznaczne – nauczyciela pomocniczego „zatrudnia się”. Dodatkowo prawo oświatowe nakłada na organ prowadzący obowiązek zapewnienia warunków działania szkoły oraz warunków umożliwiających stosowanie specjalnej organizacji nauki i metod pracy dla uczniów objętych kształceniem specjalnym. Dotychczas Starostwo omijało przepisy, łatając braki kadrowe stażystami lub robotami publicznymi finansowanymi z PUP, pomimo, że na realizację tych obowiązków otrzymuje subwencję oświatową.

Obecnie hrubieszowski PUP nie dysponuje środkami, a nawet gdyby dysponował to zadaniem tego urzędu nie jest finansowanie etatów dla powiatowych jednostek tylko pomoc bezrobotnym. Starostwo swoich środków nie ma lub nie chce dać i niepełnosprawne dzieci w PZPSW w Hrubieszowie zostały bez przewidzianej prawem opieki. Rodzice interweniujący w Starostwie usłyszeli porażające uzasadnienie: „pieniędzy w PUP nie ma, a w starostwie muszą ratować szpital”. Tymczasem rzeczywistość pokazuje, że środki w budżecie są – tyle że na inne cele. Znajdują się pieniądze na wynagrodzenie trzeciego starosty oraz na nowy etat  zastępcy dyrektora PUP, Marcina Zająca. Ta sytuacja budzi uzasadniony opór nawet wśród dotychczasowych zwolenników rządzącej powiatem koalicji.

W tle tli się kolejny skandal. Uprawomocniła się grzywna dla starosty Józefa K. (6 tys. zł) za bezprawne zwolnienie poprzedniego dyrektora PUP – Sąd nie uwzględnił apelacji starosty. Mimo wyroku, dyrektor nie wrócił do pracy, za to powołano wspomnianego zastępcę. Po co w takim razie ten zastępca skoro w PUP nie ma środków na działalność?

Sprawa  w hrubieszowskim PZPSW jest na tyle poważna, że interwencję poselską w tym zakresie podjął poseł Bartłomiej Pejo. Skierował do Starostwa pismo z żądaniem wyjaśnień dlaczego nie jest realizowany nakaz zatrudnienia nauczyciela pomocniczego, naruszenia zasad finansowania kształcenia specjalnego oraz naruszenia zasad bezpieczeństwa i higieny pracy. Do chwili obecnej starostwo hrubieszowskie nie odpowiedziało na interwencję posła Bartłomieja Pejo. Dodatkowo poseł skierował zawiadomienia do Kuratorium Oświaty w Lublinie. Podobną interwencję podjęła radna Sejmiku Województwa Lubelskiego Anna Kusiak składając stosowne wnioski o przeprowadzenie kontroli przez Regionalną Izbę Obrachunkową oraz Kuratorium Oświaty. Będziemy Państwa informować o wynikach tych kontroli.