Logo
"Niezależne media to fundament wolności i demokracji.
Konkretnie po to, abyś Ty mógł mieć własne zdanie."
← POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
Opublikowano: 13.06.2025

Kto kogo chce nabrać? Prawda o referendum.

Zdjęcie
W latach 90tych ubiegłego wieku powstała bardzo dobra kreskówka „Pinky i Mózg”. Dla tych co nie znają w skrócie wyjaśniam, że opowiadała o dwójce laboratoryjnych myszy: Mózgu –z ambicją przejęcia władzy nad światem oraz niezdarnym i niezbyt rozgarniętym towarzyszu Pinkym. W każdym odcinku obaj wymyślają kolejny, wyrafinowany plan światowej dominacji, który kończy się spektakularnym niepowodzeniem. I tak co odcinek.
Ta analogia aż woła o odniesienie do hrubieszowskich realiów. Oto niemiłościwie nam panująca blond Mózg w kontekście referendum w sprawie jej odwołania zaczęła stosować narrację, że to pomysł jakiejś niewielkiej grupy zawistnych osób, w zasadzie to szemrane towarzystwo, a ona jest w tym wszystkim ofiarą niczym niesprowokowanego ataku. Nieprzychylne i „jak sami państwo doskonale wiecie” zmanipulowane publikacje z kolei są tworzone w taki sposób, że nie da się z nimi walczyć na drodze sądowej, albo też publikowane przez jakieś podejrzane osoby, które „jak sami państwo doskonale wiecie” ukrywają się i nie chcą się ujawnić. Wierne Pinky-ie ( w hrubieszowskich realiach Pinky występuje w kilku osobach) oczywiście też swoje dodają. A to „marynarz”, a to jakiś tajemniczy prawnik, który za wszystkim stoi i steruje „nieświadomymi i głupimi mieszkańcami”… Aha! Jeszcze, że referendum to cyrk i tylko strata pieniędzy. Spisek. Ewidentnie spisek i zamach na „nieomylną”. Nawet nie wiem jak to nazwać. Hipokryzja w tym wypadku brzmi jak jakaś tajska sałatka wątpliwej jakości. Obłuda? Też za mało…
 
Otóż referendum to święte prawo demokracji szanowna Pani burmistrz. Skoro mieszkańcy Hrubieszowa na nie się zdecydowali to trzeba temu stawić czoła z godnością i szacunkiem do tych mieszkańców. To głos tysięcy mieszkańców! Jak można w ogóle tak do tego podchodzić? Przecież może się okazać, że w wyniku referendum większość mieszkańców będzie chciała, żeby Pani została na swoim stanowisku. Czego tak się Pani obawia? Jakieś brednie po mieście rozwieszać? Nie mówię, oczywiście, że to Pani powiesiła, ale same na słup też się nie znalazły. Nie ma żadnych tajemniczych sił, które „stoją za referendum”. To ordynarna manipulacja.
Te siły to ponad 1800 głosów poparcia w sprawie przeprowadzenia referendum.
W tym mój. Pogardą wobec mieszkańców o odmiennym zdaniu argumentów przeciwko Pani odwołaniu w drodze referendum się nie odbije. Proszę połączyć kropki – nie tak dawno widziała Pani przecież jak się kończy takie wywyższanie się i traktowanie ludzi z góry. Efektem tego była dwugodzinna prezydentura kandydata, który Panią burmistrz w Hrubieszowie na Podkarpaciu odwiedzał.
 
Koszty referendum? Oczywiście, że będą. Nic w tym nadzwyczajnego. Myślę jednak, że szybko zostaną odrobione przez miasto. Wystarczy zwolnić zatrudnionych w miejskich jednostkach pani męża i ojca emerytów. W parę miesięcy koszty się zwrócą, a w następnych miasto zaoszczędzi. Może nawet pracę dostanie ktoś spoza” kręgu wyznawców” to i dwie rodziny więcej w Hrubieszowie zostaną. Do tego jakoś się Pani w swoich wypowiedziach nie odnosi. A nie, przepraszam. Raz się chyba Pani odniosła: „Ja z mężem żadnej umowy nie podpisywałam”. Naprawdę? Tak chce Pani z mieszkańcami rozmawiać?
Wracając do podawanych informacji przez naszą redakcję. Wszystkie publikacje poprzedzone są rzetelną weryfikacją. Jak się publikuje prawdę to nie trzeba się martwić, że ktoś z tym pójdzie do Sądu. A jak się kłamie i pomawia to już niestety trzeba się z tym liczyć. Prawda Pani burmistrz? Dlaczego tym się Pani nie pochwali? To nie KONKRETNIE (www.konkretnie.com.pl) występuje w sądzie jako „oskarżona”.
 
Referendum to nie cyrk. Referendum to nie ustawka. Referendum to nie wyrzucanie pieniędzy. Referendum to demokracja. Referendum to głos ludzi, głos mieszkańców Hrubieszowa, z którym nawet Pani burmistrz musi się liczyć.
Ciąg dalszy nastąpi…
 
#ByleNieMajewska