Logo
"Niezależne media to fundament wolności i demokracji.
Konkretnie po to, abyś Ty mógł mieć własne zdanie."
← POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
Opublikowano: 8.06.2025

Derby, derby…po raz kolejny

Zdjęcie

Derby derby…po raz kolejny.

8 czerwca na stadionie w Hrubieszowie Unia Hrubieszów podejmowała Huragan Gmina Hrubieszów. W rundzie jesiennej mecz był jednostronny i Huragan gładko rozprawił się z Unią.

Tym razem było zupełnie inaczej. Po piorunującym początku i dwóch bramkach wyjątkowej urody Piotra Fulary, zanim na zegarze pojawił się kwadrans gry Huragan prowadził już 2:0. Do przerwy wynik się nie zmienił, a gra obu zespołów nie wskazywała na to, że coś tu się może zmienić. Nic bardziej mylnego. Po przerwie to Unia pokazała charakter i wolę walki. Odrobiła straty i w strugach deszczu wynik mógł się przechylić zarówno w jedną jak i w drugą stronę. Ozdobą meczu była bramka Leona Dąbrowskiego. Wpadł z prawej strony w szesnastkę Huraganu, dynamicznie i widowiskowo przedryblował kilku rywali i pięknym strzałem po długim rogu zdobył bramkę kontaktową, która jak się później okazało dała impuls Unii do jeszcze lepszej gry. Ostatecznie mecz zakończył się remisem 2:2. W sumie dla obu zespołów to dobra wiadomość. Huragan jest bliżej awansu, a Unia ( matko wszystkiego co dobre, aż nie wierzę, że to piszę) bliżej uchronienia się przed spadkiem do B klasy.

Żeby było ciekawiej to wczoraj odbyła się uroczysta gala z okazji 80lecia Unii. Oczywiście najserdeczniejsze życzenia od naszej redakcji. Ale gala galą, a Unia przez te 80 lat w A klasie nie była nigdy. Trzeba było dopiero takiej wybitnej specjalistki od wszystkiego, żeby to się wydarzyło czyli burmistrz Majewskiej. Tak, tak…wiadomo. Burmistrz nie gra…klub jest samodzielny… bla bla bla. Takie bzdury można od pani burmistrz usłyszeć jak idzie źle. Jak dobrze to wtedy nagle się pojawia. To jej wina, że Unia się tuła w A klasie. Jakoś po sromotnym laniu na jesieni głosu nie zabierała. A teraz po remisie niemal pęka z dumy, że Unia walczyła z „chłopami” jak równy z równym. Pani burmistrz…litości. Wiadomo, że pani pojęcia o piłce nie ma, o zarządzaniu klubem zresztą też, ale przeciwnika „chłopami” nazywać? Szczególnie, że tym „chłopom” wręczała pani wczoraj medale na gali. Porażające prostactwo. Jak widać nie zna pani zasady, że  czasem lepiej się nie odzywać i uchodzić za mądrego niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Unia zatem po osiemdziesięciu latach walczy o to, żeby nie spaść do najniższej z możliwych klas rozgrywkowych, a burmistrz Majewska raduje się z remisu z „chłopami”. Takiego burmistrza chcemy? Małostkowego, zawistnego, mściwego? Te cechy dyskwalifikują do jakiejkolwiek pracy z ludźmi, a co dopiero do pracy na tak wysokim stanowisku. Zdecydowanie czerwona kartka. A w zasadzie to właściwsza byłaby dyskwalifikacja.

Niemniej brak klasy włodarza miasta nie może przysłaniać faktu, że Unia pod wodzą trenera Stadnickiego spisuje się coraz lepiej. Młodzi zawodnicy pokazują, że potrafią grać w piłkę. Potrzeba im jedynie realnych szans rozwoju i odpalą. Swiat zachwyca się Yamalem z Barcelony, który jest w podobnym wieku jak zdecydowana większość zawodników z Unii, więc kto zabroni nam marzyć, że i u nas będzie podobnie? Może nie w Barcelonie, ale jak nic nie będziemy robić to nigdy się tego nie dowiemy. Pamiętajcie o tym 20 lipca. Wtedy będziecie mieli realną szansę na dokonanie zmiany własnymi rękoma.