Logo
"Niezależne media to fundament wolności i demokracji.
Konkretnie po to, abyś Ty mógł mieć własne zdanie."
← POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
Opublikowano: 18.07.2025

Demokratyczna hipokryzja

Zdjęcie

Gdy władza nie ma nic do ukrycia nie nawołuje do bojkotu demokracji.

Referendum w sprawie odwołania burmistrza i rady gminy to wyjątkowe narzędzie demokracji bezpośredniej. Pozwala mieszkańcom ocenić, czy władze lokalne spełniają pokładane w nich nadzieje i oczekiwania. Każdy głos, zarówno za, jak i przeciw odwołaniu, ma realne znaczenie. Apelowanie o absencję czy bojkot tej procedury to w praktyce podważenie samego sensu samorządności i odpowiedzialności władzy przed obywatelami.

Referendum odwoławcze to nie tylko mechanizm oceny władzy, lecz także jasny przekaz dla każdego, kto obejmie urząd w przyszłości: lekceważenie obywateli może skończyć się utratą mandatu.

Wysoka frekwencja i aktywny udział mieszkańców w głosowaniu to jasny sygnał, że kolejna rada czy burmistrz muszą słuchać obywateli. Widząc determinację mieszkańców, będzie świadoma, że ich decyzje są stale monitorowane, trzy razy się zastanowią zanim przyjdzie im na myśl zrobić coś wbrew mieszkańcom. Niska frekwencja to wręcz zachęta do dalszego ignorowania mieszkańców i całkowitej swawoli. Przykładów daleko szukać nie trzeba. W 2023 roku było referendum powiatowe. Wówczas mieszkańcy nie poszli do urn. Co mamy obecnie? Doskonale wiemy. Było także referendum ogólnokrajowe gdzie jednym z pytań referendalnych było pytanie o nielegalną imigrację. Też zostało zlekceważone. Co mamy dzisiaj? Inaczej by to wyglądało gdyby wtedy obywatele w ważnym referendum wyrazili swoje zdanie. Dzisiaj mogą jedynie wyrażać swoje niezadowolenie na marszach i wiecach.

Odpowiedzialna władza nie nawołuje do bojkotu referendum. Odpowiedzialna władza apeluje o udział w nim i wyrażenie poparcia dla siebie. A w Hrubieszowie doszliśmy do tego, że udział w legalnym referendum to niemal akt odwagi. Można usłyszeć bowiem, że ludzie „boją się głosować” w obawie przed zemstą za udział w referendum… Takiego miasta chcemy?

Gdy to burmistrz i radni apelują o bojkot referendum, wchodzą w rolę sędziów we własnej sprawie i wykorzystują swoją pozycję do wpływania na wynik. Zamiast czytelnego odbicia zarzutów, które do referendum doprowadziły to jest nawoływanie do bojkotu referendum. Gdy władza nie ma nic do ukrycia nie nawołuje do bojkotu demokracji. Nagle wszystkie możliwe siły zostały postawione na baczność byle tylko utrącić referendum.

Nawoływanie do bojkotu referendum w sprawie odwołania burmistrza i rady gminy to w praktyce rezygnacja z jednego z najważniejszych narzędzi kontroli władzy lokalnej. To jest zaprzeczenie idei samorządności. To rezygnacja z prawa mieszkańców do oceniania i kontrolowania, a w razie potrzeby odwoływania tych, którzy ich reprezentują. Aktywny udział w głosowaniu to gwarancja, że głos każdego mieszkańca będzie miał realną moc sprawczą.

Nawoływanie do nieuczestniczenia w referendum przez tych, których odwołanie jest przedmiotem głosowania, to polityczna manipulacja. W demokracji każda ze stron ma prawo przedstawiać swoje racje, ale dopiero obywatele mogą wydać słuszny i legitymowany mandatem frekwencji wyrok. Lokalna władza uruchomiła cały swój aparat jaki tylko ma aby zniechęcać do referendum. Wśród głosów wsparcia można usłyszeć, że „co prawda referendum to święto demokracji, ale lepiej zrobić tak jak nawołuje pani burmistrz” Święto, ale nie świętujcie. Święto, ale nie dla mieszkańców Hrubieszowa. Logika tak pokrętna, że nie da się jej zrozumieć w żaden sposób.

Dlatego nie można pozostać biernym i dać odebrać sobie własny głos. Twój głos to Twoja wolność.

20 lipca 2025 roku decydują mieszkańcy Hrubieszowa, nie władza!