6 maja pierwsze sesje nowo wybranych rad

Już 6 maja we wszystkich gminach powiatu hrubieszowskiego jak również w samym starostwie powiatowym odbędą się inauguracyjne sesje nowo wybranych rad gmin i rady powiatu.
Zgodnie z przepisami obowiązującymi w tym zakresie pierwszą sesję rady gminy zwołuje komisarz wyborczy i właśnie na 6 maja zostały te sesje zwołane. W trakcie sesji zostaną wręczone zaświadczenia o wyborze na radnego. Radni złożą również ślubowania oraz wybiorą spośród swojego grona przewodniczących i wiceprzewodniczących rad gmin i rady miejskiej.
Na sesjach zostaną również zaprzysiężeni wybrani w wyborach wójtowie i burmistrz Hrubieszowa. W radach gmin jak i radzie miejskiej większe zainteresowanie może wzbudzać jedynie wybór władz uchwałodawczych.
Tylko w dwóch gminach wybrany wójt nie ma wystarczającej do wyboru takich władz większości w radzie. Chodzi mianowicie o gminę Werbkowice i gminę Uchanie. W obu przypadkach na 15 możliwych miejsc w składzie rady po 7 radnych zostało wybranych z tego samego komitetu wyborczego co dany wójt. Do większości brakuje zatem 1 radnego. Teoria wskazywałaby na konieczność zawierania koalicji. Praktyka podpowiada jednak, że o ten jeden dodatkowy głos przy podejmowaniu uchwał, aż tak trudno nie będzie. W pozostałych gminach powiatu jak i w mieście Hrubieszów radni w większości wybrani zostali z tego samego komitetu co nowo wybrany włodarz. Nie oznacza to bynajmniej „sielanki sesyjnej”. Różne ambicje poszczególnych radnych mogą skomplikować rozstrzygnięcia głosowania dotyczące wyboru przewodniczącego rady, jednakże mało prawdopodobne wydaje się aby kwestie personalne nie zostały dopięte przed samą sesją przez wójtów i burmistrza. To bowiem w ich interesie głównie leży sprawna współpraca z radą. Na barkach wójtów i burmistrza spoczywa realna władza i odpowiedzialność za podejmowane działania. Sprawna i współpracująca z wójtem (burmistrzem) rada może te działania znacząco ułatwić. Rada opozycyjna natomiast wręcz przeciwnie. Nie można jednak kategorycznie stwierdzić, że dla ogółu mieszkańców którakolwiek opcja jest zła bądź dobra. Wszystko zależy od potencjału poszczególnych radnych. Czasem jeden dociekliwy radny potrafi na tyle skutecznie działać, aby doprowadzać konkretnego włodarza niemal do furii. Na szczęście pozostają inne instrumenty prawne pozwalające również podmiotom spoza rady (choć oczywiście nie w takim zakresie) podejmować działania mające na celu budowę społeczeństwa obywatelskiego hamujące „dyktatorskie” zapędy władz.
Rada, mówiąc w dużym uproszczeniu, jest od zatwierdzania takich działań. Brak realnej opozycji w demokratycznym systemie władzy to nie jest dobra wiadomość. W szczególności gdy tych opozycyjnych radnych jest mało. Jedynie od ich sprawności będzie zależało czy funkcje kontrole rad gmin i rady miasta będą faktycznie wykonywane.
Zgoła odmienna sytuacja w przypadku pierwszej sesji będzie miała miejsce w przypadku pierwszej sesji rady powiatu. Co prawda zgodnie z porządkiem obrad ograniczać ma się do wręczenia zaświadczeń o wyborze, złożenia ślubowań, wyboru przewodniczącego i wiceprzewodniczących rady jednakże rozstrzygnięcia te pokażą jaka koalicja została przez nowo wybranych radnych zawarta. To z kolei będzie miało decydujący wpływ na wybór starosty, wicestarosty i członków zarządu powiatu. Optymalnym rozwiązaniem byłoby zawarcie tego typu koalicji aby uniknąć przepychanek o władzę w trakcie trwania kadencji rady. Zamiast trwonić czas i energię na tego rodzaju rzeczy zdecydowanie lepiej będzie, gdy radni skupią się na sprawach dla których zostali wybrani. Będziemy bacznie obserwować powiatowe rozgrywki i informować Czytelników o tym. Zatem czekamy do 6 maja.
